31 marca 2014

Związek

Niby to takie naturalne, być z kimś, kochać kogoś i tworzyć coś nowego. Niektórzy całe życie szukają tej swojej połówki, inni natomiast wybierają pomiędzy mnóstwem chętnych. A czym jest związek ogólnie? Według słowników związek to powiązanie, odzwierciedlenie reakcji między dwoma bądź większą ilością podmiotów, przedmiotów, obiektów itp. Na prosty język: relacja między ludźmi, którzy coś do siebie czują.

Nie ma idealnego związku, każdy posiada jakieś błędy, które ciężko jest naprawić, jednak każdy stara się coś zmienić.
Przez kilka lat szukałam tego ideału, który pasowałby mi w 100%, który byłby dla mnie wsparciem i ucieczką od szarej rzeczywistości. Musiałam potykać się o wiele kłód, borykać się z problemami emocjonalnymi partnerów i ze swoimi wątpliwościami. Zawodziłam się wiele razy, jeszcze więcej razy dostałam porządnego kopniaka w tyłek i nie chciałam się podnosić z podłogi. Ile łez wylałam, ile nerwów sobie zszarpałam, to tylko ja to będę wiedziała. Czy było warto? Jasne, że było. Po tych wszystkich niepowodzeniach, poznałam tego jedynego w swoim rodzaju. Nie ideała, nie księcia z bajki. Zwykłego, szarego chłopaka. A więc co miał w sobie... wszystko czego pragnęłam. Rozśmiesza nawet wtedy, gdy tego nie chcę. Słucha, gdy on tego nie chce. Rozumie w sytuacjach krytycznych. Ale przede wszystkim walczy, walczy o coś, co tworzymy już ponad 4 lata ze sobą. Nie poddaje się i mi również nie pozwala się poddawać.
Związek nie jest łatwą rzeczą, trzeba o niego dbać, pielęgnować. I choć wiele razy nie starcza nam na to sił, ciągle walczymy. Może z przyzwyczajenia, a może w wielkiej miłości. Według mnie walczymy z wielkiej przyjaźni, która nas łączy. A może łączy nas coś więcej i byliśmy po prostu sobie pisani?


Źródło: Własne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz